...Don't get too close
It's dark inside
It's where my demons hide."
It's dark inside
It's where my demons hide."
Savihierra
Antiell
۞Savihierra Antiell ۞Fizycznie 20 ۞ Psychicznie 300 ۞Czarownica ۞Heteroseksualna
۞
Jej imiona?
Dosyć dziwne,
nawet jak na taką osóbkę. Brzmią one Savihierra Melyrie Vescalluque. Jej nazwisko, Antiell, nie jest prawdziwe, bowiem nie chce mieć już nic
wspólnego ze swoją przeszłością. Co było, to się nie odstanie, więc wymyśliła
sobie nazwisko i jest pewna, że dopóki jej prawdziwe siedzi jedynie w jej
głowie, może być spokojna. Co do jej miana... Podobno każde z jej imion ma osobne znaczenie, lecz nigdy
nie dowiedziała się choćby jednego z nich.
Jej wiek?
Kobiet o wiek
się przecie nie pyta...Ale skoro nalegasz. Uważaj, możesz przeżyć lekki
wstrząs...Choć fizycznie ma około 20, to psychicznie liczy sobie około trzysta
lat. Wiele, prawda? Lecz nie dla niej. W końcu ma przed sobą jeszcze...Całą wieczność?
Oczywiście wykluczając fakt, że Ci debile mogą ją zabić.
Jej rasa?
"Nic
szczególnego", możesz od niej usłyszeć. Savie jest czarownicą, lecz tylko
w połowie. Posiada także umiejętności Nekromanty, do czego przyczynił się jej
ojciec. Tak więc, już teraz można stwierdzić, że wiele ona potrafi.
Szczególnie, gdy miała aż trzy stulecia, by szlifować swoje umiejętności. Gdyby
więc przyszło Ci wyzwać ją na magiczny pojedynek, wiedz, z kim masz do
czynienia.
Jej charakter?
Mogę się
założyć, że nikt nie będzie w stanie dokładnie go określić. Dlaczego? To
dziewczę jest chodzącą zagadką. Zawsze powie lub zrobi coś, czego nikt nie
przewidzi. Musisz przede wszystkim wiedzieć, że jest cholernie nieufna. Z
dystansem podchodzi do nieznajomych jej osób i raczej nie dopuszcza do siebie
nikogo. Skrytość to druga z jej najważniejszych cech. Nigdy nie oczekuj, że
zwierzy Ci się z czegoś. Jeśli będzie miała na to ochotę, może coś z niej
wyciągniesz. Nie jest agresywna, przynajmniej nie aż tak. Rzadko się złości,
prędzej obrzuci Cię zirytowanym spojrzeniem i odejdzie, niźli rzuci na Ciebie
jakieś zaklęcie. Możesz być pewien, że Savihierra to uosobienie spokoju. Oczywiście potrafi być zabawna, kiedy zechce. Jeżeli komuś
zaufa, nigdy go nie opuści. Za swymi przyjaciółmi jest gotowa
pójść do Piekła (Na co i tak jest skazana). Jest strasznie małomówna, uważa, że jeśli już masz już coś powiedzieć, to mów mądrze i z sensem. Niemal nigdy nie posługuje się ironią, no, może przynajmniej stara się jej nie używać.
Jej historia?
Nie jest
zniewalająca, od razu ostrzegam. Poza tym, masz wielkie szczęście, że na mnie
trafiłeś, bowiem nikt nie zna jej tak dobrze jak ja, oczywiście nie wliczając
jej samej. Tak więc, posłuchaj...
Savie urodziła
się w małym miasteczku, które dziś już nie istnieje, choć najprawdopodobniej
leżało gdzieś w północnej Anglii, dokładnie siódmego marca 1713 roku. Jej
matka, Czarownica, zmarła rok po jej narodzinach, gdy jacyś obłąkani ludzie
spalili ją na stosie. Nekromanta Flavius, jej ojciec uciekł wraz z nią z
miasteczka, by skryć się w oddalonym od miasta lesie. Tam żyli przez wiele lat,
nie mając styczności z żadnym człowiekiem. Savie pobierała nauki u swego ojca,
aż do czasu, gdy ukończyła osiemnaście lat. Potem przybyli ludzie, spalili jej
dom, zabili ojca… Dziewczyna ledwo uszła z życiem. Uciekła gdzieś na południe,
rozpoczynając swoja podróż. Jej ciało zatrzymało już swój rozwój, ponieważ
przed dzień swej śmierci Flavius odprawił rytuał, dzięki któremu jego córka
stała się nieśmiertelna. Czas już jej nie zagrażał, choć nadal była podatna na
rany fizyczne. Pierwsze lata tułaczki minęły całkiem spokojnie, zazwyczaj
kradła, aby jakoś przeżyć. A potem napotkała podobnych sobie. Było ich
dziewięciu, pięciu mężczyzn i czworo kobiet. Nazywali siebie „Srebrnokrwistymi”
z powodu barwy krwi, jaka płynęła w ich żyłach. Szybko odnalazła w nich
sprzymierzeńców i od tamtej pory byli nierozłączni. Podróżowali po obcych
ziemiach, trudniąc się odpłatnym mordowaniem bestii, głównie wilkołaków. Żyło
im się całkiem dobrze, dopóki nie natrafili na pewne stado. Walka była długa i
zacięta, lecz w końcu polegli zarówno Łowcy Stworów, jak i stado. Została jedynie Savihierra i
Przywódca stada. Długo trwało, zanim Czarownica pokonała księżycowe stworzenie.
Pochowała swych przyjaciół i ruszyła przed siebie, ukrywając się przed resztą
świata. Mijały kolejne lata, równie ponure i pozbawione kolorów jak poprzednie.
I w końcu nastały nowe czasy, nowe rządy. Ludzie poczęli tępić Odmieńców,
pragnąc samemu władać Ziemią. Kiedy Savi trafiła do pewnego miasta, rozpoczęło
się polowanie na nią. Biegła jedną z ciemnych uliczek, gdy nagle dostrzegła
studzienkę. Uznając ją za jedyny swój ratunek wskoczyła do niej, pogrążając się
w ciemnościach tuneli…
Jej Partner?
Proszę Cię, nie bądź
śmieszny. Savi jest zbyt zabiegana, by zawracać sobie głowę chodzeniem na
randki. Poza tym… Prędzej poucina Ci palce, niż pozwoli Ci się dotknąć. Nie,
nie ma partnera życiowego i na razie go nie przewiduje. Przynajmniej tak myśli.
W głębi serca pragnie odnaleźć swojego księcia na białym koniu. Ale prędzej
zamilknie na wieki, niźli Ci to wyjawi.
Jej potomstwo?
Teraz już chyba
naprawdę żartujesz. Nie ma partnera, nie ma potomstwa. To chyba jasne, prawda?
Jej umiejetnosci?
Oh, tego ma całe
mnóstwo. Poczynając od tych wszystkich, którymi obdarzyła ją Matka Natura,
czyli zwinność i szybkość. Ma wyostrzony słuch i węch, co jest nawet bardzo
pomocne, ale gorzej już ze wzrokiem. Choć w dzień dosyć słabo widzi, nocą
dostrzega wszystko. Z siłą też u niej dosyć krucho, ale nadrabia to
umiejętnościami walki bronią białą. Zazwyczaj walczy dwoma sztyletami i swoim
magicznym berłem. Nie trzeba wspominać o umiejętności posługiwania się magią,
prawda?
Jej ekwipunek?
Niewiele przy sobie
nosi, zazwyczaj są to po prostu dwa srebrne sztylety ze zdobionymi rękojeściami
oraz jej magiczne berło, coś w rodzaju różdżki. Prócz tego na jej szyi wisi
rzemyk z małą kostką wilkołaka. Nie uważa, by więcej było jej potrzebne.
Ciekawostki
۞Nienawidzi zapachu
krwi. Złe wspomnienia z przeszłości.
۞Posiada tatuaż na karku
przedstawiający samotnego smoka.
۞Jej tęczówki potrafią
zmieniać kolor, w zależności od nastroju. Nieprzewidziany efekt pewnego
zaklęcia.
۞W nocy zawsze śni się jej ten sam sen, przedstawiający wydarzenia z dnia, gdy zginęli jej przyjaciele.
۞Jej krew jest jak płynne srebrno. Nie ma pojęcia, dlaczego.
۞W nocy zawsze śni się jej ten sam sen, przedstawiający wydarzenia z dnia, gdy zginęli jej przyjaciele.
۞Jej krew jest jak płynne srebrno. Nie ma pojęcia, dlaczego.
***
Od Autorki słów kilka...
KP nie jest zniewalająca, ale jakaś jest. Jestem nawet z niej dumna, bo według mnie nawet mi wyszła. Czasem może ulegać zmianom. Jeżeli chodzi o wątki i powiązania: Jestem jak najbardziej chętna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz